Dla tych, którzy w poniedziałek są trochę nie w sosie:

„Szaleństwem jest wciąż robić to samo i oczekiwać innych rezultatów”.

...iii dlatego czasem potrzebna jest mała odmiana.

odmiana

 Albert Einstein

W niedzielę nasza dzielna Kasia zabrała naszego podopiecznego - Stasia na wystawę Lego w Centrum Handlowym Plaza .

Już w drodze na wystawę Stasiu i jego niesamowita pasja zrobiła duże wrażenie. Jak sam mówi – „O dinozaurach to ja mogę gadać cały dzień”. Kiedy wkroczyliśmy w świat klocków Lego Stasiu nie mógł się nadziwić jak to wszystko jest zrobione. Największą atrakcją dla Stasia były bez cienia wątpliwości wystawy z dinozaurami i smokami. Słychać było tylko okrzyki „ Ooo Pterodaktyl! A tu Triceratops, a widziałaś ciociu tego Tyranozaura!”
W drodze powrotnej nie zabrakło wspinania po skałkach w miejscowym parku oraz obsypywania się liśćmi. 

 Patrząc na uśmiech Stasia cel został osiągnięty.

 dinolego2

Swoją droga niesamowite jakie rzeczy można stworzyć z klocków...

Dziś Zygzak został zaproszony na urodzinki Zuzi do hospicjum.

Hospicjum Palium jest jednostką Organizacyjną Szpitala Klinicznego Przemienienia Pańskiego UM w Poznaniu.

Przed imprezą odwiedziłyśmy sklep zabawkowy…OGROMNY…zabawki ,słodycze, kolorowanki w jednym miejscu …to się nazywa manipulacja podświadomością.

Na szczęście wspierałyśmy się z Kasią wzajemnie i wyszłyśmy ze sklepu zwycięsko czyli zakupiłyśmy tylko to co zaplanowałyśmy.

Serdecznie dziękujemy za zaproszenie Pani Basi.

Chociaż miejsce mentalnie „trudne” bardzo przyjemne.

Coś w tym jest ,że to nie miejsce lecz ludzie tworzą atmosferę ciepłą, przyjazną –motylkową bowiem to właśnie w tym miejscu jak  w żadnym innym odczuwa się działalności zwykłych ludzi, którzy czynią niezwykłe rzeczy, motylkowi wolontariusze.

Ten dzień zapoczątkował również naszą znajomości ze Stasiem…niesamowity chłopiec.